Secondlife – zycie ludzi

Just another WordPress.com weblog

Ha i co wy mi na to…..Wb

No i po dosc dlugiej nieobecnosci postanowilem cos sobie napisac a dlaczemu by nie od pewnego czasu to chyba nic ciekawego nie dzieje sie a jednak mozna powiedziec ze albo ludzie dorosleja albo juz nie maja czasu na przyziemne zabawy np Centrum polska zostala pomniejszona tak dokladnie to nie wiem o co poszlo ale jesli nie wiadomo o co chodzi to chodzi i Kase…..i to pewnie nie mala kase tak samo wczesniej swoj zywot skonczylo jak ze wielkie Second Poland ha mozna powiedziec ze niesmiertelne ale czy juz Szefowi wielkiego Sp nie chcialo sie wkladac kasy w bloto. Tak w Bloto bo nic innego tam sie nie dzialo jak totalna inwigilacja tego czego nie ma
no ale jak zawsze karzda utopijna wizja idealnego panstwa pada tak i Second Poland upadlo smiercia naturalna a raczej finasowa tak to jest jak poddani nie placa daniny haha chociaz czy tam ogolnie byli jacys poddani bo ja takowych nie widzialem niestety. Mozna teraz smialo powiedziec ze Polska w sl jest i nie jest czyli tam gdzie sobie ludzie sami zorganizuja jak juz mowilem moim skromnym zdaniem nie ma panstwa bez wladzy a wladza zawsze konczy sie tak jak ta w Rl 😀 czyli Rezygnacja mam tylko nadzieje ze to czegos nauczy wielkich Ownerow takowych Landow zeby troche sluchac ludzi a nie patrzyc tylko na koniec wlasnego Nosa bo zawsze mozna niefartownie skoczyc…. to tyle

Reklamy

Październik 15, 2009 Posted by | 1 | Dodaj komentarz

Prasa Second Life- Czyli sposob na Nude

Jeśli wrośniesz w Second Life i znudzi się podrywanie cukierkowych awatarow, budowanie i kupowanie przedmiotów oraz rozmowa z ludźmi zaczynasz zastanawiać się czy jest jeszcze coś, co możesz tu robić. Od pewnego czasy na topie w Polskim Sl jest Brukowiec zajmujący się plotkami, kto gdzie, z kim i dlaczego do dziś nie wiadomo, kto go tak, naprawde prowadzi i jaki miał cel zakładając jego, ale po przeczytaniu paru śmiesznych wywiadów i postscriptum doszedłem do wniosku ze Malo ma to z prasa a więcej z typowym szmatławcem oczerniającym ludzi, bo w sumie, kogo obchodzi z normalnych osób ile zarabia Pan B i dlaczego pani A odeszła z SL jak również, kogo obchodzi, czemu ktoś postawił taki sklep i czemu ktoś porzucił dana osobę. Najbardziej bzdurnym dotąd tematem był chyba temat na najbardziej nielubianego awatara, bo przeciez każda zdrowa i pełna rozumu osoba z nieco większym Ilorazem inteligencji weźmie sprawę na typowa beczkę i po prostu skręci z tego niezła bekę być może założenia Panow bądź panie redaktor były inne, ale wyszło na to ze niedosc ze jest to brukowiec to jeszcze wyszedł brukowiec cyrkowy, czyli nic normalnego. Ja przyznaje ze czytam ta gazetkę codziennie rano przy herbatce sprawia mi to frajdę gdyż mogę pośmiać się z redaktorów, którzy chyba rzemiosła uczyli się u najlepszych redaktorów szmatławców na całym świecie, bo nawet 80% ludzi umieszczonych w tym piśmie nie bierze tego do siebie, co o nim wypisują tylko ma dobra zabawę. Wywiady w tym piśmie sa bardzo ciekawe i z pewnego źródła wiem ze sa jeszcze dopieszczane i korek torowane eh w sumie to taki rodzaj cenzury jak za czasów PRL w gazetach stacjonowali tzw. POLITYCZNI CENZORZY, którzy mieli za zadanie cenzurować wypowiedzi społeczności oraz samych redaktorów tak wiec nasza gazetka jest tez cenzurowana tyle ze w inna stronę, bo zamiast wycinać to jeszcze się dodaje, co ogólnie nie miało miejsca i racji bytu. Mam to szczęście ze moja osoba nie jest tam na tyle rozpoznawalna i myślę ze nie zapukają do moich drzwi prósząc o wywiad w sumie, o czym mieli by robić wywiad jak ja tylko jestem typowym węrdrowcem po świecie Sl ja tylko obserwuje zachowanie ludzi i widzę ze takie pismo poprawia Humor zamiast ich smucić ale zdarzaja się przypadki gdzie takie pismo przegina i staje się utrapieniem dla niektórych osób ale przecież od tego takie pismo jest aby zmieszać troszkę naszą osobę z błotem i nic innego
Nie należy się obrażać i szukać winnego bo tak naprawdę każdy może być winny i podejrzany w sumie tacy są pismacy

Styczeń 17, 2009 Posted by | Second Life | 1 komentarz

Mam Glos??? Nie mam Głosu??? Czyli krotka notatka o Voice

Kazdy z nas widzi w Second life awatary czyta im odpisuje na Ogólnym czacie, ale jak wielu z was używa Voice??…. Nie wiem, czym to jest spowodowane obserwuje rożnych ludzi od noobow po przez właścicieli simow i starych wyjadaczy.Naprawde Malo, kto ma odwagę ujawnić swoje ja na Voice wychodzą przypuszczenia ze dany awatar męski to kobieta bądź dziecko bardzo to jest możliwe i prawdopodobne gdyż tak naprawde nie możemy tego sprawdzić, kto jest tak naprawde po drugiej stronie lustra. Zdarzaja sie osoby, które doskonale przystosowują się jak Kameleon i wtapiają w tło. Glos jest najlepszym wskaźnikiem wyrażnia naszej osobowości oraz emocji dzięki niemu możemy odczytać, jaki mamy nastrój czy jesteśmy zdenerwowani czy spokojni radośni czy smutni etc.. Second Life miał uczynic ludzi doskonałymi i nieskazitelnymi, ale glosu nie da się ulepszyc może jakies modulacje, ale czy na ulicy wstydzimy się naszego glosu w szkole w pracy czy nie uzywamy go. Dlaczego wiec wstydzimy się naszego głosu może, dlatego ze myślimy stereotypem „oj mam taki glos ze lepiej nie będę wchodziła na voice” a dlaczego przeciez nie jest to jakieś gorsze nie stajemy się druga kategoria człowieka? Poprzez pisanie Im tez możemy wyrazić nasza osobowość uczucia, ale glos daje do tego lepsza wiarygodność oraz nadaje uczucia emocje i szczyptę realizmu. Wiec Czy dalej będziemy Bać się naszego Ja i Naszego glosu ??? 

Styczeń 16, 2009 Posted by | Second Life | 2 Komentarze

Wedrowki ciag dalszy i cos o zwiazkach

Moje ostatnie posty troszke potoczyly sie ku rozmyslaniom egzystencji w Second life a zapomnialem o mojej podróży.
gdy wpadam wieczorami na rynek w Krakowie Wrocalawiu czy tez w Centrum polska paletajac sie jak wygnaniec po klubach i miejscach gdzie sa ludzie widze jak ludzi tworza tu w pewnym rodzaju stads. Stada kasty czy jak to tam nazwac mozna, tworza sie wiezi jakies tam przyjaznie hmm Romanse?? pewnie tez sie zdarzaja czemu nie w koncu to nasze drugie zycie a czy w pierwszym nie zdarza nam sie poznac kogos przypadkowego z kim przetanczylismy noc na jakies imprezie…napewno tak bylo a czy w realnym swiecie nie wyladowalismy w lozku z kims kogo niedawno poznalismy nie uktywajmy ze tak nie bylo bo w niewielkiej czesci ludzi napewno takie sytuacje zdarzaly sie
romanse,milosci przyjaznie to mozemy spotkac w second life dziwne lecz prawdziwe.
stojac sobie w cieniu sl-owego slonca przygladam sie ludziom widze jak sie smieja jak bawia sie w tym drugim zyciu maja w sumie radosc radosc z drugiego zycia ale czy nie zastanawialo was skad pomysl na drugie zycie moze cos w tym pierwszym nam brakuje moze w tym pierwszym nie czujemy sie szczesliwi spelnieni czy tez dowartosciowani kazdy przychodzi do sl chyba z jakims zalozeniem jedni zeby zarobic inni zeby poznac ciekawe osoby jeszcze inni ci ostatni uciekaja w swiat Sl zeby poczuc Wolnosc wolnosc która zabiera nam np Maz zona hmm dzieci itd…….moze to ostre ale taka jest prawda i nie ukrywam ze tak nie jest ciekawe ilu z was mowi do meza sluchaj znalazlam fajna gre w internecie i ci zdradzam wiesz na miejscu meza czy tez zony najpierw zastanowil bym sie czy aby ma rowno pod sufitem i czy cos mu sie nie pomieszalo ale w koncu to sl tu kazdy robi co chce wystarczy tylko urozmaicic swoja wyobraznie to co ze w realu mamy parntnerki i tak strasznie mowimy ze je kochamy dajemy tuziny kwiatow pamietamy o rocznicach slubu zareczynach skoro w Second Life stajemy sie gwiazda srebrnego ekranu i redline tv jak to robia co niektore osoby……czy to zdrada hmmm pewnie ze nie a widzieliscie kogos kto zdradzal was z kablem od neta bo ja jeszcze nie…… o zwiazkach w second life mozna opisac nawet nie jedna ksiazke i podrecznik tylko mowienie do kogos kochanie wiedzac ze druga osoba ma zone czy tez meza czym mozna nazwac wyobraz sobie czytelniku i graczu second life jak brzmialo by takie powiedzenie „kochanie zaraz ci pomoge w kuchni tylko skoczne bawic sie na sexball z moja sl-owa zona lub kochanie idz do sklepu bo ja nie moge gdyz biore wlasnie slub z tomkiem w sl …..” fajnne nie …

Styczeń 15, 2009 Posted by | Second Life | 1 komentarz

Zakupy….wyglad…..my…..

Po pewnym czasie życia w Sl przychodzi czas na konfiguracje naszego ja, czyli naszego awatara tu możemy spotkać się z różnorodnością formy i stylu. Jedni wybierają nieskazitelne kobiety, które nie maja wad nie maja zbędnych fałdek tłuszczu ani zmarszczek czy tez niedociągnięć, jakie daje nam matka natura, bo nie ukrywajmy ze w Rl każdy z nas nie jest doskonały przeciez to normalne Wybieramy piękne szykowne kreacje oraz piękne awatary do tego Ao żeby poruszać się z gracja plus dodatki jak kolczyki pierścionki okularki itd. takimi chcemy być w tym świecie i takimi chcemy być postrzegani. Zakupy robimy w markowych sklepach tam tez ceny sa stosunkowo wygórowane po parę tys nawet, ale czego nie zrobimy przeciez dla doskonałego wygladu i dla zazdrości naszych znajomych… możemy przeciez wszystko nawet możemy zauważyć taki prosty przykład czy ktoś, kto ma np. parę miesięcy stażu w Second life ładnego Ava i domek umówi się z świeżym niobem hmm wątpię by taka osoba się na to odważyła gdyż noobi sa postrzegani raczej za nie ukrywając gołych.Szal zakupów ogarnia nie tylko w Sewerze wygladu jak tez domów oraz landów każdy chce mieć, czym się pochwalić czy kiedy kol wiek zastanawialiście się ze wasze kupowanie Lindenow i inwestowanie w Ava to lekka strata pieniędzy, bo czy  możecie dotknąć waszego Ava nie czy możecie poczuc go nie
A wiecie, co tracicie pieniądze realne tylko tyle to jest fenomen zwany tez fenomenem „naiwniaka” wy kupujecie i cieszycie się z byle drobiazgu sprzedajacy cieszy się ze ktos kupil cos, co tak naprawde nie istnieje. Kiedyś zapytałem się znajomego w Real czy wszedłby do Sl i np. kupił 20tys Lindenow kupił domek autko ładnego Ava hmm odpowiedział mi jasno „a po co mi to, przeciez marnowanie pieniędzy za to kupiłbym sobie np. cos, czego mogę dotknąć zasmakować i mieć z tego radość „ być może, ale może każdy odbiera radość inaczej….

Styczeń 15, 2009 Posted by | Second Life | 2 Komentarze

Ludzie i ich osobowości

Zycie w Sl jest stosunkowo złożone a dlaczego dlatego ze możemy podzielić ludzi na Biznesmenów ludzi z Pasja oraz zwyczajnych statystów, których zadanie jest po prostu robienie tła.
Ogólnie rzecz biorąc poznałem naprawdę wartościowych ludzi z którymi Zycie w Second Life jest naprawdę ciekawe jednym z nich jest Architekt, który naprawdę jest świetnym budowniczym i ceniona osoba w tym świecie przez jego ręce przeszło sporo dziel które SA imponujące nigdy w tym człowieku nie spotkałem czegoś takiego jak wielkość i manna wielkości ogólnie jest typowym człowiekiem który potrafi niemal wszystko. Architekci i kreatorzy w Sl Sa naprawdę szanowanymi postaciami gdyż bez nich po prostu Second life wyglądałby jak typowa pustynia porośnięta trawa to oni budują imponujące budowle kluby auta samoloty bronie biżuterie ubrania itd.,. oni sprawiają ze, Second life wygląda jak wygląda, czyli imponująco nasz Architekt jest wszelako uzdolniony gdyż nie zamyka się w typowych ramach Budowa domów i nic więcej on po prostu buduje to, co wymyśli w Glowie nie potrzeba mu wielkich planów po prostu pomysł i ma do jego dziel należą tez kluby motocykle ubrania itd. Dzięki takim osobom w Second life mamy, w co się ubrać Co zobaczyć gdzie się pobawić czy tez, czym jeździć. Kolejna osoba, jaka chciałem przedstawić jest fotograf jak można zaówazyc w Second Life można tez być fotografem gdyż tak samo jak w Realnym życiu ludzie uwielbiają fotografie i w ten sposób zachowywać najwspanialsze chwile swojego życia, ale nie każdy potrafi robić je z talentem i doskonałością. Ta osoba po prostu jest idealna jej prace miałem możliwość zobaczyć i musze przyznać ze naprawdę byłem bardzo ale to bardzo mile zaskoczony gdyż owe prace maja to cos co nie może nieprzykuci uwagi one po prostu bija blaskiem niestety nie znam się na fotograf, ale jak dla mnie to dzieła godne najlepszej galerii na swiecie.Przedstawilem typowe dwa zawody, jakie można wykonywać w Second Life, ale nie wszystkie. Kolejnym zawodem, jaki można tu spotkać to Biznesmeni, którzy SA tu nastawieni na zyski jak cos kupić jak sprzedać jak dojsc do posiadania Lindenow.Lindeny to waluta płatniczą w Second life można ja kupić poprzez wymianę Dolarów Euro czy tez złotówek. Jak W realnym życiu nie ma nic za darmo za wszystko trzeba płacić za dom ziemie za ubrania czy tez za prace jedni sprzedają własne pomysły inni pracują w klubach, jako Hosni barmani ochrona czy tez modelki inni zawodowo zajmują się fotografia czy tez Dj-ingiem zdarzają się formy prostytucji nie ukrywajmy, ale Second life to Zycie realne przeniesione po części na ramy wirtualna każdy człowiek ma różny pogląd i inaczej tu żyje jak sumie w Realu? Kolejnym przykładem SA Statyści nazwa stosunkowo śmieszna, bo taki statysta to po prostu człowiek bez celu ich celem to po prostu typowa gadka i zachwyt innymi oraz plotkarstwo, kto, z kim i dlaczego to typowe zachowanie jak w Realnym życiu ludzi emerytów, którzy są znudzeni życiem tak samo statyści nie robiąc nich zaczynają interesować się cudzym życiem, ponieważ ich własne jest nudne jak falki z olejem robia intrygi wodza facetow taki cos doprowadza ze powstają rożne blogi o tematyce plotkarskiej i zbiera się grono i po prostu zaczyna się interesować ludźmi, ludźmi z talentem pasja ludźmi zajmujących się biznesem bądź bezmyślnym plotkarstwem kto z kim i dlaczego sypia albo kto z kim romans ma jak w Realnym źyciu brukowiec musi być przecież jest to wg mnie śmieszne, bo Malo, kogo to interesuje chyba ze pustych ludzi, których Zycie w Sl jest tak samo nudne jak ich w Rl

Styczeń 15, 2009 Posted by | Second Life | Dodaj komentarz

Wladza w Second Life?? dziwne lecz prawdziwe

Kolejnym etapem mojej wędrówki stal się Second Poland, czyli Kraków tak właśnie znalazłem wirtualny Kraków z sukiennicami polskimi klubami zabytkami i…… Policja dziwne gdyż myślałem ze takie służby w takiej grze są zbyteczne w erze globalizacji dostaliśmy takie nowości ze nie potrzebny nam jest człowiek, który chodzi i pilnuje porządku nawet w grze dziwne troszkę pomyślałem, bo w sumie, do czego nam potrzebna policja nawet nazwa troszkę Malo pasująca do odzialow Prewencji hmm SWAT przecież to grupa szturmowa antyterrorystów w USA a tu ukazał się widok pana w czarnych spodniach niebieskiej koszulce z odznaka palka przy boku i Guanem po Zastanowieniu pomyślałem, po co on stoi tu przecież w Sl nie da się komuś urwać Glowy ani zabić a pobicia i tak nie bola no chyba ze ktoś jest wrażliwy tak na punkcie swojego awatara ze potrzebuje ochrony przed typowa chuliganerią obserwacji wywnioskowałem ze Swat nie jest lubiany w kręgach Sl-owych ludzi tu żyjących w sumie nie dziwie się widzieliście, kiedys ludność cywilna kochająca władzę i służby mundurowe, bo ja nie.Krakow oraz inne miasta Second Poland takie jak Kraków Wrocław Poznań posiadają typowe posterunki SWAT ogólnie ciekawa sprawa.Bylem świadkiem powstania ludności cywilnej przeciwko Swat-owi i nie powiem skończyło się to wielkim oburzeniem gdyż ci ludzi zostali po prostu stłumieni jak w czasach PRL robotnicy strajkujący hmm ciekawa sprawa bezduszność właścicieli Second Poland hmm Kiszczak Jaruzelski chyba byli ich idolami w dzieciństwie
Na pewnym blogu odczytałem Ktoś strajk urządził, zielonego pojęcia chyba nie mając, co słowo strajk oznacza. A jeszcze bezczelnie znaczka “Solidarność” nadużył. Tego ktosia do szkoły zaraz po nowym roku zapraszam. Miało może być poważnie, wyszło groteskowo.
Może właścicielka blogu nie zrozumiała ze strajk to nie jakąś tam cytowanie, Wikipedi
To po prostu przeciwstawienie się grupowo władzy i każdy sposób jest Dobry a słowo Solidarność nie jest czymś Zakazanym proszę Pani ehhh każdy jest filozofem a owija tak i przekręca jak Typowy Polityk aby tylko sobie nie zaszkodzic i wszystko zwalić na Ludzi bo przecież oni są Źli hmm Az szkoda slow pozdrawiam Anulkę Z i dzięki za ciekawe wersy na blogu Pani chyba sama się oszukuje ze wszystko jest idealne nie zastanawia się pani czasem skąd bierze się taki strajk i po co te przeciwstawienie grupowe hmm najlepiej zamknąć się w szklanej bance i oglądać sobie przez szybę tylko aby nikt się nie przedostał to zachowanie grupy Rady starszych czyli Samozwańczego rządu jaki istnieje w Second Poland oraz Swat to typowe jakie możemy spotkać w Realnym życiu czyli typowa znieczulica społeczna oraz dorwanie się do koryta gdy się człowiek dorwie ma w tyłku lud i ludzi ważne tylko by mieć władze i za wszelką cenę ja utrzymać nawet za cenę tłumienia go krwawo (w tym przypadku Banami)
Czy walka o wolność musi być tak napiętnowana hmm?z moich obserwacji wynika ze nawet w Wirtualnym świecie istnieje cos takiego jak Władza i rząd dziwne ale prawdziwe.
Kolejnym przykładem władzy w Second Life jest Polska republika w której to istnieje cos takiego jak rząd i królowa i jest nawet Premier ale tam jeszcze nie dotarłem by zaobserwować tamtejsze życie jakie prowadzi Republika
I tak ogólnie Kraków i Second Poland raczej nie stało się dla mnie zbyt przyjaznym miastem w Second Poland powód jest prosty Ucisk !!!! jeśli ktoś czyta z grupy niech przemyśli

Styczeń 15, 2009 Posted by | Second Life | Dodaj komentarz

Kolejny dzien kolejne rozmyslania

Kolejny dzien. w SecondLife był stosunkowo dziwny gdyż nie znalem tego świata dopiero go poznawałem pierwsi ludzi, jaki spotkałem to amerykanie wyglądali dość dziwacznie nie tak jak ja, ale jak Modele z najwyższej ligi piękni młodzi szczupli o pięknej karnacji a ja wyglądałem dość śmiesznie po krótkiej rozmowie zaczęli dawać mi jakieś rzeczy i tak oto zmieniałem swoja śmieszna posturę w faceta hmm dość ciekawie wyglądałem dali mi linki do darmowych sklepów i tak tez zrobiłem udałem się na wirtualne zakupy do Freeby, czyli darmowych sklepów w secondo life postanowiłem ze zrobię sobie normalny awatar normalnego człowieka i tak tez Zrobiłem zaskoczyłem się ze ubrania wyglądały tak samo jak w Real, buty spodnie koszule hmm kupowałem, co się dało, co wpadło w oczy to chciałem mieć po 20minutach mój inwentarz był zapełniony ubraniami okularami świecidełkami i innymi różnościami ubierałem się i przebierałem i tak w około. Dobrze ubrany jestem wygład jakiś tam mam czas iść dalej pomyślałem i zwiedzać hmm lubiłem moje zwiedzanie nocne każdego dnia po pracy wchodziłem na secondo life i po prostu zwiedziałem widziałem kolorowe sklepy dziwne budowle, które nie spotkałem w rl nawet odwzorowane miasta straszna frajdę sprawiało mi np. usiąść na ławce w Paryżu oraz pod wieża Eiffla bądź obejrzeć oceanarium lub stacje NASA to było bardzo ciekawe. Siedziałem sobie w parku obok białego domu w USA i nikt mnie nie przepędził zwiedziłem plac Czerwony w Moskwie kreml oraz Indie naprawdę było to fascynujące nic mnie nie goniło tylko realny czas, ale pomyślałem czy SA tu Polacy hmm, ale jak ich szukać hmm serch….Polska i mam Polska Piramida, Centrum Polska i Polska Republika ciekawe tyle polskich regionów postanowiłem sprawdzić je wszystkie kilka sekund teleportacji no i jestem w Centrum Polska zastał mnie widok placu fontanny ławek krajobraz ładny obok jakiś budynek dalej kolejny i jeszcze jeden no ludzie hmmm Polacy podszedłem troszke by posłuchać, o czym rozmawiaja nie to ze byłem wscipski, ale wygladali dosc normalnie żartowali smiali się po paru minutach wstali i powiedzieli „idziemy potańczyć” hymn pomyślałem potańczyć, ale jak oni chca tanczyc poczekałem chwile i ruszyłem za nimi do jakiegos obiektu w krzt alcie budowli przypominającej garaz z napisem ROCK Cafe hmm wszedłem do środka tam moim oczom ukazał się widok rozbawionego tłumu jedni rozmawiali siedzieli przy stolikach inni zaś tańczyli na parkiecie i wszyscy rozmawiali na ogólnym chacie ja usiadłem sobie gdzieś z boku by nie przeszkadzać im i przyglądałem się całej sytuacji w pewnym momencie ktoś powiedział mi „cześć” hmm byłem zaskoczony gdyż to był mój pierwszy kontakt z człowiekiem w Second Life. Odpowiedziałem grzecznie czesc i troszkę zmieszałem się ta osoba zaprosiła mnie na parkiet mile dość i naprawdę zaskakujące przyjelem zaproszenie i postanowiłem sprawdzić jak to jest bawić się w klubie wirtualnym ciekawe doswiadcznie przyznam gdyż większość mimo tańca po prostu rozmawia po paru chwilach przeniosłem się na kanapę i dalej mogłem przysłuchiwać się rozmowom ludzi ludzi którzy żyją w tym życiu i SA naprawdę spoko…

Styczeń 15, 2009 Posted by | Second Life | 1 komentarz

Drugie zycie i ja-Narodziny

Moja przygoda z Second life zaczyna się dość prosto pewnie jak u każdego z was czytającego ten Blog
Pewnego dnia gdy lato chyliło się ku upadkowi i zapadały jesienne wieczory które daja nam czas by zając się Mediami Internetem książkami oraz grami ja jak codzien po pracy stukalem sobie w strony WWW moja uwagę przykula jedna SECOND LIFE czyli drugie życie. Pomyślałem ale czym może być drugie życie przecież każdy z nas ma jedno czy to jakas fikcja czy cos innego postanowiłem dowiedziec się czegos wiecej o tym życiu o tym tzw drugim zyciu lepszym gdzie każdy z nas jest kims innym ogolnie lektura jaka zostala zamieszczona na WWW.secondlife.com po czesci opowiedziala mi troche o tym zyciu ale moja ciekawość poniosła gore i postanowiłem sam sprawdzic jak to jest mieć second life po krotkim zastanowieniu i wymysleniu nazwy dla swojego awatara przeszedłem do dziela czyli do wejścia w ten swiat nie było to mega trudne wystarczylo zarejestrowac się na stronie oraz pobrac interfejs czyli gre na dysk i zainstalowac i już moglem zobaczyc co to jest drugie Zycie hmmm dość ciekawe było dla mnie widok mojego awatara wyglądającego jak plastelinowy ludzik jaki lepiłem mając 5lat w przedszkolu po jednoczesnym czytaniu wersji wprowadzenia na stronie WWW nie mogłem trochę uwierzyć w to co pisali ze ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia czy na pewno śmieszne się wydawało nie to ze możemy być każdym lecz to ze można tu spotkać miłość oraz zakochać się bo w sumie jak przez kabel można kogoś kochać lub przez satelitę postanowiłem sprawdzić to wszystko w mojej przygodzie w krainę Secondo life

Styczeń 15, 2009 Posted by | Second Life | Dodaj komentarz